2009-10-14
 
Adamie, jesteś absolutnym mistrzem tanga. Roar.
 
 
 
Twój kolega kicha. Co robisz?
 
Na ekranie Rudolf Vaaalentino!
 
 
 
skomentuj (0)

2009-10-11
 
Jan - wydrapałam go, bo to takie oryginalne imię. Nie to co Idar, Idarów są miliardy.
 
 
 
 
 
 
Mamy krasną pomadę.
 
Wiooool! Ja nic nie mówię, ale Mej umie ruszać się jak królik na baterie ze Smyka.
 
 
Nie ma nic lepszego nad potajemne schrupanie kitketa pinat na cmentarzu orląt. I białej czekolady. I bajecznego... tzn. pierota. Daa?
 
Przyczajenie iii... focisz!
 
Bo to jest UKRAINA!
 
Obczajka na pierwszy plan, dobre dłubanie w zębach.
 
Wspomnienia z Grecji wracają, sesja pod prysznicem wersja druga nieostatnia.
Mam propozycję, puśćmy coś nowego. Hmm może Sexy Bitch?
 
 
Dzień dobry poproszę pięć paczej Sobranie Coctail.
Dzień dobry, trzy paczki Sobranie Coctail.
Dzień dobry, proszę sześć razy Sobranie Coctail.
Dziękuję.
 
 
Mroczna aprobata.
 
 
Mistrz obuwia.
 
Seksi czik, Marty niewinna wersja.
 
Było pięć stopni Celsjusza.

Dyskretne Koko Szanel.
 
Moda ukraińska [mniejsze od trzech].

Wyjazd był cudny. JASNE??
skomentuj (2)